Kluczyki pozostawione w aucie nie zawsze pozbawią odszkodowania z autocasco

Do tej pory polisa autocasco nie zawsze chroniła w pełni przed kradzieżą pojazdu. Ogólne Warunki Ubezpieczenia przewidują zazwyczaj, że rażące niedbalstwo Poszkodowanego, które np. mogło ułatwić kradzież pojazdu (jak zostawienie kluczyków/dokumentów w samochodzie), wyłącza odpowiedzialność Ubezpieczyciela z tytułu polisy dobrowolnej.

Wyroku Sądu Najwyższego (sygn. akt V Csk 217/14), podważa powołaną powyżej regułę i może przyczynić się do zwiększenia uprawnień Poszkodowanych w postępowaniu likwidacyjnym. W przedmiotowej sprawie, prokurent spółki pozostawił dowód rejestracyjny w pojeździe, który następnie został skradziony. Wątpliwości, jakich rozwiania podjął się skład orzekający, dotyczyły między innymi faktu, że samochód pozostawiony został z włączonym autoalarmem na ogrodzonej i monitorowanej posesji, w pobliżu oświetlonej ulicy. PZU nie wzięło pod uwagę tych okoliczności i odmówiło wypłaty odszkodowania – podobne stanowisko zajął SO w Świdnicy, który powództwo poszkodowanej spółki oddalił jako niezasadne. Dopiero Sąd Apelacyjny we Wrocławiu przyznał słuszność argumentom strony powodowej i przyznał należne odszkodowanie. Wyrok został utrzymany w mocy cytowanym powyżej orzeczeniem Sądu Najwyższego.

“Wykazano bowiem powyżej, że w przypadku niejednoznacznego sformułowania ogólnych warunków ubezpieczenia, powódka mogła skorzystać z interpretacji na swoją korzyść. Ogólne warunki umów, stanowiące integralną część łączącego strony stosunku zobowiązaniowe go (ubezpieczeniowego), podlegają wykładni według reguł określonych w art. 65 § 2 k.c., gdy ich postanowienia nie są precyzyjne i stwarzają wątpliwości co do ich istotnej treści. Wykładnia ta nie może pomijać celu, w jakim umowa została zawarta, a także natury i funkcji zobowiązania. Celem umowy jest zaś niewątpliwie udzielenie ubezpieczonemu ochrony na wypadek określonego w umowie ryzyka, w zamian za zapłatę składki. Umowa ubezpieczenia pełni funkcję ochronną i z tej przyczyny miarodajny do wykładni jej postanowień jest punkt widzenia tego, kto jest chroniony.”

SN, powołując się na swoje wcześniejsze orzeczenia, przyznał równocześnie, że wprawdzie pozostawienie kluczyków bądź dokumentów w samochodzie zazwyczaj jest nienależytym zabezpieczeniem go przed kradzieżą, to jednak gdy auto pozostawione jest np. w zabezpieczonym garażu, powyższe działanie Poszkodowanego nie zwolni zakładu ubezpieczeń z obowiązku wypłaty odszkodowania.

Podsumowując wskazać należy jednak, że Polska należy do kontynentalnego systemu prawa i orzecznictwo Sądu Najwyższego może, ale nie musi wpłynąć na praktyki ubezpieczycieli. Często dopiero należycie przeprowadzony proces sądowy doprowadzi do uzyskania należnego odszkodowania z polisy autocasco. W takim wypadku warto powierzyć swoją sprawę specjalistom z Kancelarii Odszkodowawczej Cito, którzy pomogą w dochodzeniu należnych roszczeń do procesu sądowego włącznie.

kradzież samochodu autocasco